poniedziałek, 12 kwietnia 2010

A może to jest właśnie tak?

Błogo bardzo sławił będę ten dzień

Błogo bardzo sławił będę ten dzień,
Kiedy na nowo się narodzę,
Nawet gdy to będzie śmierci mej dzień,
Może jednak narodzę się wcześniej.

Nie będzie za mną chodził mój cień,
Kiedy na nowo się narodzę,
Straszny i zwęglony, czarny mój cień;
Drzewo gromem rażone w lesie.

Spał będę w nocy a nie spał w dzień,
Kiedy na nowo się narodzę,
Jasny, bez demonów będzie mój sen,
Zaś na jawie nie zjedzą mnie pleśnie.

Pójdę bezpowrotnie daleko, hen,
Kiedy na nowo się narodzę,
Wszędzie na miłość głuchy jak pień,
Będę w sadach obrywał czereśnie.

autor: Edward Stachura

Wszyscy, którzy tak niespodziewanie, nagle i tragicznie odeszlicie, zostawiając wyrwy w naszych sercach i umysłach, mam nadzieję, że zrywacie teraz w boskich sadach słodkie czereśnie...

2 komentarze:

  1. Sylwia, wzruszyłam się. Bardzo...

    OdpowiedzUsuń
  2. ... oby pamięć nie okazała się zbyt krótka....

    OdpowiedzUsuń